Długie lato, kajaki, bieganie, rowery i słońce

Lato oznacza bieganie – w miarę jak najwięcej biegów, najdłuższy dzień w roku umożliwia korzystanie z wieczornej pory wprost idealnej pogodowo i pozbawionej wysokiej temperatury powietrza. Czytaj dalej

O kolanach, stawach i ogólnie o wszystkim

 

Niedawno jeszcze zegnała nas zima, dopiero co skończył się pomyślny dla biegaczy, maj. Warunki biegowe w maju były cudne – ciepło, bez opadów, sucho. Można było – w scenerii majowej – biegać w letnich strojach. Przy temperaturach do zniesienia podczas biegu. Czytaj dalej

Dlaczego czołówka biegaczy ląduje na zewnętrzu stopy

Słuchajcie, historia kołem się toczy. Jak patrzę na wpisy sprzed roku czy dwóch, to mam wrażenie, że po zimie zawsze przyjdzie wiosna, a za nią nieuchronne upały. Nie tak dawno mieliśmy duże mrozy (początek marca) oraz śnieg zalęgający w górach gdzieniegdzie do tej pory. Walczyłem z temperaturą niską albo ujemną, gdy wiatr zabierał oddech i chęć do biegania. Czytaj dalej

Mrozy – już po mrozach, a jednak biegówki?

Zima nie kojarzy się z porą odpowiednią na uprawianie biegania. Krótki dzień, niska temperatura, panujące niesprzyjające warunki atmosferyczne (opady śniegu, silny wiatr) oraz trudności spowodowane oblodzeniem i zaśnieżeniem naszych traktów biegowych wszystkie razem i każdy z osobna nie zachęca do wyjścia na odbycie naszego treningu. Czytaj dalej

Grudniowe podsumowanie roku na blogu

Mamy połowę grudnia, nadciąga zima i koniec roku się przybliża. Dal niektórych biegaczy to wstęp do sezonu zimowego, dla innych przerwa w uprawianiu tej dyscypliny albo czas przeznaczony na ćwiczenia na siłowni lub suchą zaprawę przez nartami. Czytaj dalej

Ciemne strony biegania

Dzisiaj powiedzmy coś na temat ujemnych, niekorzystnych stron uprawiania biegania rekreacyjnego, amatorskiego. Bo można by odnieść wrażenie, że entuzjazm do biegów przysłonił mi realistyczne spojrzenie na ulubioną dyscyplinę. Ostatni przypadek zgonu na Maratonie Poznańskim uświadomił raczej wszystkim, że wyczynowe uprawianie sportu niesie ryzyko. Czytaj dalej

Ćwiczenia rozciągające, statyczne i dynamiczne, część 2

Dziś druga część teoretycznej podbudowy naszego biegania, czyli analizy pozycji książkowej hiszpańskiego autora Seilasa Anatomia  100 ćwiczeń dla biegaczy. Pierwsza część, tytułem wstępu, zachęca do po pierwsze – przestudiowania podstaw ruchowych biegu i analizy wpływu innych ćwiczeń (poza biegiem) a po drugie – do solidnej porcji ćwiczeń rozciągających. Czytaj dalej

Ćwiczenia rozgrzewające czy rozciągające, według książki Anatomia 100 ćwiczeń

Bieganie wydaje się nieskomplikowanym sportem, niewymagającym zbytniego wysiłku intelektualnego, planu, instruktażu, ćwiczeń i zbyt wymagających taktyk treningowych. Warto jednak czasem sięgnąć na półkę z książkami o bieganiu, aby poprawić to i owo – a zawsze się coś znajdzie do korekty – w swoim bieganiu. Czytaj dalej

Pić, pić się chce

Przyszła wiosna a po niej lato, więc biegamy ile wlezie. W lecie.  Po bieganiu chce nam się pić ! pić ! Czy naturalne pragnienie powie nam , ile wypić po bieganiu? A może wcześniej? Czytaj dalej

Wiosenne atuty biegowe

 

Wiosna to pora sprzyjająca bieganiu. Składa się na to kilka czynników, nie tylko jej zestawienie z nieprzyjazną śnieżno-błotną i mroźną zimą. Spróbuję pokrótce wymienić wiosenne przewagi biegowe, bo jest już maj, więc trzeba zachęcić tych, którzy jeszcze śpią snem zimowym, a powinni zacząć biegać. Czytaj dalej