bieganie naturalne

Dlaczego czołówka biegaczy ląduje na zewnętrzu stopy

Słuchajcie, historia kołem się toczy. Jak patrzę na wpisy sprzed roku czy dwóch, to mam wrażenie, że po zimie zawsze przyjdzie wiosna, a za nią nieuchronne upały. Nie tak dawno mieliśmy duże mrozy (początek marca) oraz śnieg zalęgający w górach gdzieniegdzie do tej pory. Walczyłem z temperaturą niską albo ujemną, gdy wiatr zabierał oddech i chęć do biegania. Czytaj dalej

Wiosenne atuty biegowe

 

Wiosna to pora sprzyjająca bieganiu. Składa się na to kilka czynników, nie tylko jej zestawienie z nieprzyjazną śnieżno-błotną i mroźną zimą. Spróbuję pokrótce wymienić wiosenne przewagi biegowe, bo jest już maj, więc trzeba zachęcić tych, którzy jeszcze śpią snem zimowym, a powinni zacząć biegać. Czytaj dalej

To jak w końcu? Na pięcie czy na śródstopiu?

Wciąż wracam myślami do tamtego spotkania na leśnej polanie. Na ścieżce biegowej, nazajutrz po maratonie (półmaratonie Gryfa) w Szczecinie, z panem redaktorem z Sportowej redakcji Telewizji. Czytaj dalej